Jako że jest to mój pierwszy wpis  na bloga więc z góry przepraszam za śmieszności, niedomówienia, błędy, sprzeczności, głupoty i inne tym podobne.

Dwa dni after – 2 dni po mega turbo zajebistym koncercie na Narodowym Płaszczadzie – Coldplay. Kto był ten wie, kto nie był niech szuka w sieci, bo warto było obejrzeć. nie chodzi o sam zespół, choć się przekonałem i polubiłem ale o spektakl. Konkluzja – jak drużyna narodowa nie może tam Coldplaya puści.

Emocje w rodzinie – bachorkom szczeny opadły, żonce też ale się nie przyznaje. Ale…. miłość wyniesiona z domu do Iron Maiden …  jak to mój syn Piotr – Pierwszy Prince after King stwierdził: Jakby Ajroni przyjechali to by tę budę znaczy stadion roznieśli.

Ale pomimo rzeczowej konkluzji  Młodego nadal mam w głowie błyski kolorowe światełka i radosne pląskanie – ale to chyba od urodzenia

Dzisiaj kolejne artystyczne doznania – DERBY WARSZAWY. Kolejne. Oby KIBOLE dali radę, znaczy stworzyli spektakl prześmiewczy, kpiący, wyrażający niechęć wobec narosłej nagonki wokół kibicowania, gdzie Państwo w rozsypce a debile zajmują się niewłaściwym zamocowaniem gniazda dla prowadzącego doping, niechęć dla PZPN i Pana L który ośmiesza się na każdym kroku.

Żeby było kolorowo, głośno i świetliście stąd Coldplay na wstępie

Dzisiaj podczas jazdy mutocyklem do pracy – 40 minut Warszawa-Wyszków  wpadła mi myśl , że doktorzyna jak ja jest kibolem i że mnie to wcale nie bulwersuje i nie stresuje, ale wręcz przeciwnie napawa dumą. I jeszcze co gorsza z własnych dzieci zrobiłem kiboli. Wg Tusk Vision Network ( TVN) i Wybiórczej jestem bandytą i to w dodatku recydywistą a nawet prawie zboczeńcem bo dzieci wciągam. Fuck me…

Definicja: kibol -człowiek, któremu babcia dzierga szaliki i kupuje dresy, koneser broni białej, w szczególności kijów bejsbolowych, a także tasaków i kastetów. Bardzo często fan sportów ekstremalnych. Inaczej zwany kibicem alternatywnym lub bardziej wylewnym. Człowiek bardzo uczuciowy, głeboko przywiązany do macierzystego klubu, przy tym niezwykle wykształcony (szczególnie w sztukach walki), kwiat polskiej młodzieży i świetlana przyszłość naszej rodowitej inteligencji. Lubi wyrywać krzesełka stadionowe, czym demonstruje swą siłę – im więcej krzesełek, tym większy z niego kibol. ( zaczerpnięte z nonsensopedii) . Obraźliwe – pewnie , ale niech się obrażaja Ci którym Bozia nie dała atrybutu urody w postaci… głowy.

Pewnie – w kabarecie trza się śmiać nawet z siebie, kto się nie śmieje sam z siebie jest nieszczęśliwy ,ale jest małe ale….

Dlaczego Ja i moje dzieci jesteśmy przedmiotem walki wyborczej, dlaczego Pan T, Pan K. pan Chuj Go Wie wykorzystuje moje przywiązanie do Legii, moje jestestwo, moją próbę wychowania dzieci przez pokazywanie im różnych aspektów życia – nawet ciut ekstremalnych. Dlaczego jakieś patafiany zza biurek ( zakompleksione móżdżki) wydają zakazy, nakazy,rozkazy i zamykają stadiony uniemożliwiając przeżycie czegoś innego niż  wydanie Faktów w TVN.  Idąc dalej tym tropem niech zamkną kina dla Kinoli, teatry dla Teatroli, opery dla Operoli, zlikwidują autobusy dla Mieszczoli…

jedno jest pewne ; Czy Ci czy Tamci jak dochodzą – do rządów ( nie w łóżku – bo kompleksy wywołuja impotencję) zaczynają srać ze strachu – przed swoim społeczeństwem, bo a nuż widelec ktoś gdzieś się zbierze i Krzyknie – Wolność dla Psich Kup na Trawnikach i system padnie.

I właśnie po to chodzę na stadion, żeby spotkać ludzi którzy mają (Po młodzieżowemu) wyjebane na system , nienawidzą demagogii, pustych słów, pierdzielenia , ludzi zniżających się do rynsztoka byleby być przy korycie nawet jeśli inne wieprze w tym samym czasie dymają ich w dupy. A przy tym się cieszymy jak małe dzieci jeśli wyjdzie coś innego śmiesznego na co nie ma dictum od strefy VIP.

STADION PRO PUBLICO BONO – NIECH SIĘ NIE SPEŁNI WIZJA ROKU 1984 ORWELA

Definicja: Kibol wg Książka – od lat chodzi, śpiewa, drze ryja, czasem pierdyknie wyzwiskiem skierowanym do …. głównie własnych piłkarzy,  świetnie się bawi,  rozmawia, komentuje, umie odczytać treści wywieszane na przeciwległej trybunie ( Żyleta) jako ironiczne, prześmiewcze, krytyczne wobec zastanego stanu w Państwie, ma własny osąd i umie go bronić, podziwia wysiłek ludzi tworzących oprawy, nie neguje piro jeśli sa kontrolowane – BO TO JEST WROŚNIĘTYM ELEMENTEM KAŻDEGO STADIONU. Ogólnie chodzi na stadion po to aby: obejrzeć mecz, spotkać się z kumplami, pójść z nimi na Bro, albo wrócić do domu do cycka jeśli jest późno a dzieciaki maja rano szkołę. ALE  IDIOTÓW CHODZĄCYCH TYLKO I WYŁĄCZNIE PO TO ŻEBY ZROBIĆ DYM  chciałbym  sprzedać kopa w dupę – BO ONI NIE ROZUMIEJA, NIE KMINIĄ, A DAJĄ POŻYWKĘ DLA NP… programu Ukryta Prawda.

Dobra koniec politykierki

Zara na motur – dom- obiad- szalik-dzieci- buzi na dowidzenia i na stadion

w Łikend relacja ze stadionu albo jeszcze inne myśli